|
Kowalski pyta kolegÄ™: - Czy twoja żona jest brunetkÄ…, czy blondynkÄ…? - Trudno powiedzieć. Dwie godziny temu poszÅ‚a do fryzjera i jeszcze nie wróciÅ‚a. |
|
|
- Jaka jest różnica miÄ™dzy UrzÄ™dem Skarbowym a zakÅ‚adem fryzjerskim? - W UrzÄ™dzie Skarbowym golÄ… dokÅ‚adniej. |
|
Roztargniony profesor wchodzi do fryzjera i mówi: - ProszÄ™ mnie ostrzyc. - Z przyjemnoÅ›ciÄ…, panie profesorze, tylko proszÄ™ zdjąć kapelusz. - Och, bardzo przepraszam! Nie zauważyÅ‚em, że tu sÄ… damy! |
|
Kowalski postanowiÅ‚ zrobić żonie niespodziankÄ™. PoszedÅ‚ do fryzjera, zgoliÅ‚ wÄ…sy, brodÄ™, przystrzygÅ‚ krótko wÅ‚osy. Kiedy wróciÅ‚, żona rzuciÅ‚a mu siÄ™ na szyjÄ™ i zaczęła namiÄ™tnie caÅ‚ować. - WiedziaÅ‚em kochanie, zÄ™ zrobiÄ™ ci niespodziankÄ™! - Och, to ty?! - krzyknęła speszona żona. |
|
Po ogoleniu klienta fryzjer mówi: - Gotowe. PÅ‚aci pan 8 zÅ‚otych. - Jak to? Przed goleniem mówiÅ‚ pan, że bÄ™dzie kosztować 5 zÅ‚otych! - Tak, mówiÅ‚em, ale musi pan dopÅ‚acić za trzy opatrunki, które panu zaÅ‚ożyÅ‚em na rany. |
|
|
|
|
<< Początek < Poprzednia 1 2 3 4 Następna > Ostatnie >>
|
|
Strona 1 z 4 |