Rozmawiają dwie sąsiadki: - "Wie pani, że ten sąsiad z parteru to bardzo dobry człowiek, bo cały swój dorobek przekazał na sierociniec." - "A dużo tego było?" - "Ośmioro dzieci!"
Ziuta chwali się sąsiadce: - "Do tego żem doprowadziła, że mój stary pali tylko po dobrym obiedzie." - "To piękne. Jeden papieros na rok jeszcze nikomu nie zaszkodził..."
Przed domem kłócą się dwie sąsiadki. W pewnym momencie jedna z nich nie wytrzymuje i krzyczy do drugiej: - "Ty stara małpo!" - "Tylko nie stara!" - odkrzykuje druga. "Tylko nie stara!"